Na niższych ? Czyli pierwszorzędną kwestią jest narodowość a drugorzędną dopiero czy komiks jest dobry czy zły ?
Daj mi definicję tej swojej powieści graficznej to sprawdze czy to czasem nie to samo co komiks
No fakt, Usagi to zbiorowa iluzja
Estetyka japońska. Antologia (t. I)
Estetyka japońska zostaje przybliżona poprzez teksty źródłowe, między innymi z X, XII i XIII w. Antologia wprowadza czytelnika w nieznany świat sztuki japońskiej i jej pojmowania. Przewodnikami zaś są badacze japońscy i amerykańscy, umożliwiający odczytanie tej estetyki niewtajemniczonym czytelnikom z kręgu kultury zachodniej. W kontekście szeroko zakrojonych badań komparatystycznych nad kulturą, książka ta jest ważną pozycją nie tylko w badaniach nad sztuką japońską, ale i europejską.
Estetyka japońska Słowa i obrazy. Antologia (t. II)
Tom II antologii, poświęconej kulturze Kraju Kwitnącej Wiśni, został podzielony, jak wskazuje tytuł „Słowo i obraz”, na dwie częsci: w pierwszej znalazły się przekłady z oryginałów japońskiej literatury klasycznej, w tym fragmenty powieści „Genji monogatari”, w drugiej – rozważania na temat malarstwa i kaligrafii, oraz takich sztuk jak emaki czy haiga, stanowiących połączenie obrazu i słowa. W problematykę tekstów klasycznych wprowadzają komentarze Uedy Makoto, wybitnego znawcy japońskiej literatury i sztuki, zaczerpnięte z pracy „Literary and Art. Theories in Japan”. Bogato ilustrowana część druga antologii pozwala lepiej zrozumieć problemy estetyki japońskiej.
Estetyka japońska. Estetyka życia i piękno umierania. Antologia (t.III)
„Estetyka życia i piękno umierania” to tytuł kolejnego tomu antologii, poświęconej estetyce japońskiej. Część pierwsza zawiera dwa powszechnie znane w świecie teksty: „Strukturę iki” Kukiego Shuzo oraz „Pochwałę cienia” Tanizakiego Junichiro, przełożone po raz pierwszy na język polski przez Henryka Lipszyca, druga zaś dotyczy ideału ‘pięknej śmierci’, sformułowanego w samurajskim systemie etycznym bushido, nadal trwale przenikającego ethos współczesnego Japończyka, czego świadectwem pozostaje pisarstwo i życie Mishimy Yukio. Zawarte teksty dają wgląd w istotę estetyki japońskiej, która realizuje się nie tylko w dziełach sztuki, lecz bezpośrednio przenika procesy życia i umierania, nadając im swoistą wartość.







Powiem jedno podziwiam Yakuza, to co oni maja na swoim ciele to wielkie arcydzielo, ktore tworzone jest przez cale życie

Lata czterdzieste XX wieku, Japonia okupuje Chiny i Hongkong. W najbarwniejszym chińskim mieście, Szanghaju, odbywają się zarówno eleganckie przyjęcia lokalnej socjety, jak i spotkania ruchu oporu. Wang Jiazhi, studentka zaangażowana w działalność konspiracyjną, nawiązuje romans z panem Yi, politykiem popierającym rząd okupacyjny. Oboje stają się uczestnikami nie tylko podstępnej gry politycznej, lecz również niebezpiecznej gry uczuć.
Eileen Chang to królowa krótkiej formy. "The New Yorker"
Żadne inne jej opowiadanie nie jest tak okrutne i tak piękne jednocześnie. Ang Lee
Eileen Chang (1920-1995) - pisarka chińska, autorka licznych scenariuszy filmowych. Studiowała literaturę na uniwersytecie w Hongkongu. Już pierwsze książki przyniosły jej olbrzymią popularność. W 1955 roku wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkała i tworzyła do końca życia.

Gdańsk, upalne dni czerwca 2006 roku. Spokój panujący w luksusowym domu seniora „Eden” zostaje zburzony na skutek wydarzeń pełnych grozy. W jednym z apartamentów znaleziono zwłoki pensjonariusza na wózku inwalidzkim. Co dziwniejsze mężczyzna jest oskalpowany. Równocześnie z „Edenu” znika inny pensjonariusz. Sprawa trafia na biurko nadkomisarza Jarosława Patera, hazardzisty i krzewiciela poprawności językowej. Dlaczego zwłoki starego mężczyzny zostały okaleczone? Dlaczego ABW niespodziewanie przejmuje śledztwo, odsuwając od sprawy policjantów? Co się stało z zaginionym? Sytuację komplikuje wzajemna niechęć między nadkomisarzem a dyrektorem „Edenu”, doktorem Lieblingiem, oraz traumatyczne wspomnienia Patera. Marek Krajewski znów udowodnił, że jest mistrzem powieści kryminalnej. Jego współpraca z Mariuszem Czubajem, znakomitym znawcą gatunku, zaowocowała powieścią intrygującą, napisaną żywym językiem i świetnie osadzoną w konwencji.

Oparta na kulturze trubadurów, która narodziła się w Prowansji w szczytowym okresie średniowiecza, ta panoramiczna, fascynująca powieść, w przepiękny sposób odmalowuje alternatywną wersję średniowiecznego świata, tego samego, w których rozgrywa się akcja wielu innych powieści Kaya.
Matriarchalna, cywilizowana kraina Arbonne jest rozdarta przez konflikt pomiędzy dwoma najpotężniejszymi książętami, szlachetnym trubadurem Bertranem de Talar i Urte de Miravalem, o od dawna martwą Aelis, ukochaną jednego i żonę drugiego, a niegdyś również jedną z dziedziczek tronu.
Na północy leży militarystyczne Gorhaut, którego mieszkańcy wyznają boga wojny Corannosa i są władani przez zepsutego do szpiku kości króla Ademara. Jego główny doradca, najwyższy kapłąn Corannosa, marzy o wyplenieniu wiary w kobiece bóstwo, którego wyznawcy żyją na południu. Gdy na scenie pojawia się tajemniczy najemnik z Gorhut, Blaise, który wstępuje na służbę u Bertrana i udaremnia zamach na jego życie, a także gdy zostają ujawnione tajemnice dotyczące jego pochodzenia, rozpoczyna krwawe starcie pomiędzy dwoma kulturami.
Kay tworzy barwny świat miłości dworskiej i muzyki, magii i śmierci, który przypomina nasz, lecz jest jednocześnie na tyle odmienny, aby stać się perłą literatury fantasy.

Nowe, poprawione, wydanie najsłynniejszej powieści fantastycznej wszechczasów Doskonała, przepiękna edycja w twardej oprawie. W obliczu zbliżającej się nieuchronnie międzygalaktycznej wojny na planetę Hyperion przybywa siedmioro pielgrzymów: Kapłan, Żołnierz, Uczony, Poeta, Kapitan, Detektyw i Konsul. Mają za zadanie dotrzeć do mitycznych grobowców, by znaleźć w nich budzącą grozę istotę. Zna ona jednak, być może, metodę, która pozwoli zapobiec zagładzie całej ludzkości. Każdy z pielgrzymów będzie mógł przedstawić jej swoją prośbę, lecz wysłuchany zostanie tylko jeden. Pozostali będą musieli zginąć. W przygotowaniu kinowa superprodukcja w reżyserii Martina Scorsese Dan Simmons (ur. 4 kwietnia 1948 w Peoria w stanie Illinois) - amerykański pisarz science fiction. Laureat wielu nagród i wyróżnień (m.in. Nagrody Hugo i Nagrody Locusa w 1990 r. za powieść Hyperion).Stopnie naukowe zdobywał w Webash College - licencjat oraz na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis - stopień magistra w dziedzinie pedagogiki. Od tego czasu, czyli roku 1971, przez kolejne 18 lat pracował jako nauczyciel w szkole podstawowej. Simmons należy do nielicznego grona pisarzy, którzy nie trzymają się jednego ściśle określonego nurtu literackiego, lecz z równą swobodą piszą zarówno książki science fiction, horrory, fantasy, kryminały, jak i powieści historyczne

Philip Roth od lat diagnozuje Amerykę, wykazując kruchość jej rzekomo fundamentalnej tolerancyjności i demokracji. W swojej wielkiej amerykańskiej trylogii - "Amerykańska sielanka", "Poślubiłam komunistę", "Ludzka skaza" - odmalowuje wielokulturowego molocha społecznego, podatnego na autodestruktywne fobie i mody ideologiczne: lewacki anarchizm, prawicowy despotyzm, rasizm. "Spisek przeciwko Ameryce" wpisuje się właśnie w ten najlepszy nurt pisarstwa wielokrotnego kandydata do literackiego Nobla, godnego następcy wielkich mistrzów prozy zza oceanu. W tej powieści Roth poddaje Amerykę eksperymentowi historii alternatywnej: co by było gdyby w roku 1940, u szczytu szalejącej za Altantykiem gorączki II wojny światowej, Stany Zjednoczone zaraziły się faszyzmem, wybierając na prezydenta nie F.D. Roosevelta, lecz Charlesa Lindbergha - legendarnego awiatora, sympatyzującego (o czym świadczą dołączone do książki dokumenty) z ideologią nazistowską? Z dnia na dzień, na oczach żydowskiego dziecka - narratorem jest tu bowiem mały Philip - bezpieczny świat dobrobytu i miłości bliźniego zmienia się w poligon uprzedzeń, nienawiści i szykan, których główną ofiarą padają Żydzi. "Kwestia żydowska" znajduje znane z historii rozwiązania: izolacja, ostracyzm, obozy koncentracyjne. Cóż, że historia dopisała do tej fantazji happy end? Eksperyment Rotha powiódł się znakomicie.

Tom Ostatnie dni, zawierający 11 opowiadań, potwierdza klasę Joyce Carol Oats jako mistrzyni krótkiej formy. Gatunkowo odmienne, od realistycznych po fantastyczne, i osadzone w innych realiach, wszystkie pełne są dramatyzmu i celnych obserwacji, choć wyłania się z nich dość posępny obraz świata. Podziw budzi wyobraźnia, z jaką autorka kreśli sylwetki różnorodnych bohaterów: małej dziewczynki, która jest świadkiem morderstwa; błyskotliwego studenta college'u z wolna pogrążającego się w szaleństwie; dyplomaty, który nie może się otrząsnąć po powrocie z afrykańskiego kraju dotkniętego głodem; amerykańskiej intelektualistki, która tak identyfikuje się z polskością, że zatraca poczucie własnej tożsamości. Wszystkie postaci tchną szczerością i autentyzmem. Autorka bez trudu przekonuje nas, że takie właśnie są. Jej wizja życia staje się naszą wizją.

Jack St. Bride, nauczyciel w prywatnej szkole dla dziewcząt, nie ma innego wyjścia - musi całkowicie zerwać ze swoim dawnym życiem, które legło gruzach z powodu zakochanej w nim uczennicy. Szukając miejsca, w którym mógłby się ukryć i pogrzebać przeszłość, trafia do sennego miasteczka Salem Falls w Nowej Anglii. Powrót do nauczania nie wchodzi w grę, zostaje więc pomywaczem w małej restauracji należącej do Addie Peabody. Wkrótce między właścicielką a skromnym, bezpretensjonalnym Jackiem rodzi się uczucie. Niestety, w sielskim miasteczku mieszka też czwórka skrywających mroczne tajemnice nastolatek, które obierają sobie Jacka za cel niecnych knowań. Rozpętuje się współczesne polowanie na czarownice i Jack po raz kolejny musi walczyć z wymiarem sprawiedliwości oraz z uprzedzeniami.

Mamy dziewięćdziesiąty dziewiąty rok Wieku Światła. Alice Meynell, wykorzystując wszystkie talenty pięknej kobiety oraz parę innych, bardziej tajemniczych, wywalczyła sobie tytuł arcycechmistrzyni Cechu Telegrafistów. Czyniła to wszystko z myślą o własnym rodzie – jednak jej jedyny syn, Ralph, od dzieciństwa cierpi na suchoty. Nie potrafią ich wyleczyć żadne znane Europie lekarstwa, zaklęcia, ani zabiegi.
W desperacji zawozi go do Invercombe na zachodnim wybrzeżu Anglii. Ma nadzieję, że Ralphowi pomoże ruch i czyste morskie powietrze. Lecz naprawdę pokłada mroczniejszą nadzieję w leżącej nieopodal, na odludziu, znanej niewielu krainie odmieńców: Einfell. Mieszka tam człowiek, który niegdyś ją kochał; teraz potwornie odmieniony przez magię. Alice odwiedza go i dobija targu o życie syna.

Jestem legendą”, jedna z najważniejszych dwudziestowiecznych powieści o wampirach, regularnie pojawia się w pierwszych dziesiątkach przygotowywanych przez krytyków list najlepszych dzieł grozy.
Film na podstawie powieści w kinach w styczniu, w reżyserii Francis Lawrence’a, który reżyserował Constantine’a. Scenariusz Akiva Goldsman, znany twórca scenariuszy m.in. do Kodu da Vinci, Ja, robot, Rekrut, Piekny umysł. W roli głównej Will Smith.
Tę trzecią książkę w dorobku Richarda Mathesona początkowo reklamowano jako fantastykę naukową, ponieważ, mimo iż powstała w 1954, jej akcja rozgrywa się w roku 1976, czyli w przyszłości. Straszliwa zaraza zdziesiątkowała całą ludzkość, a nieszczęśników, którzy ją przeżyli, przemieniła w spragnione krwi stwory nocy. Z wyjątkiem Roberta Neville’a, który jako jedyny wydaje się odporny na działanie choroby. O ironio, teraz to on jest outsiderem, legendarnym potworem, którego trzeba zniszczyć, bo różni się od wszystkich.
Matheson, piszący w surowym, niemal dokumentalnym stylu, był jednym z pierwszych autorów, którzy potrafili przekonać czytelnika, że nieumarli mogą się czaić nie tylko w odległym gotyckim zamku, ale i w chłodni miejscowego supermarketu. Wypływ, jaki wywarł na całe pokolenie autorów bestsellerów, w tym Stephena Kinga i Deana Koontza, którzy czytali go we wczesnej młodości, można określić mianem, coż… legendarnego.

Akcja najnowszej powieści Jacka Dukaja toczy się w alternatywnej rzeczywistości, gdzie I wojna światowa nigdy nie wybuchła, jest rok 1924, a Królestwo Polskie wciąż zamrożone jest pod władzą cara i w Belle Epoque. Warszawę skuwa lód ? w środku lata burze śnieżne zasypują drogi. Lute, nieziemskie anioły Mrozu, spacerują ulicami miast, zamrażając prawdę i fałsz? Benedykt Gierosławski, zdolny matematyk, ale i niepoprawny hazardzista, na zlecenie carskiego Ministerstwa Zimy zostaje wysłany Ekspresem Transsyberyjskim do skutego lodem Irkucka, skąd ma wyruszyć na poszukiwanie swojego ojca, podobno potrafiącego porozumiewać się z aniołami mrozu ? lutymi. Tysiąc rubli gotówką wydobyłby Benedykta z długów, ale czy misja nie jest przypadkiem zbyt niebezpieczna? Szybko okazuje się, że dla Benedykta będzie to podróż, która odmieni jego życie?
Fabuła Lodu wprost skrzy się od zapierających dech w piersiach zwrotów akcji, intryg politycznych, miłosnych, kryminalnych i gospodarczych, naukowych i metafizycznych; wypełniona fascynującymi postaciami, z akcją rozpiętą między brudnymi oficynami carskiej Warszawy, luksusami Ekspresu Transsyberyjskiego na tle lodowej Azji, irkuckimi salonami bogatego mieszczaństwa polskiego, a także podniebnym pałacem generała-gubernatora ? jest powieścią, na jaką czekali wszyscy miłośnicy prawdziwej przygody, inteligentnej, pobudzającej intelekt i wyobraźnię, zmieniającej nasz pogląd na rzeczywistość.
To opowieść o Historji, czyli o tym, co nie istnieje. To kolejny literacki majstersztyk Jacka Dukaja, dzięki któremu czytelnicy będą mogli poznać nie tylko fascynującą, mrożącą krew w żyłach "inną możliwą" historię świata, ale również będą mieli okazję wraz z bohaterem powieści odbyć niezwykłą podróż ekspresem transsyberyjskim i stanąć oko w oko z Innym.
Jacek Dukaj znowu udowadnia, że w fantastyce wciąż nie powiedziano ostatniego słowa.

"Przeczytałem tę książkę pewnego dnia i całe moje życie zmieniło się" - to zdanie wypowiedziane przez głównego bohatera, młodego studenta o imieniu Osman, rozpoczyna powieść Orhana Pamuka "Nowe życie". Przeczytana książka, czy raczej obsesja na jej punkcie, każe mu udać się w niebezpieczną podróż, w której towarzyszyć mu będzie zagadkowa i piękna kobieta, Canan. Szukając najgłębiej skrywanych tajemnic książki, a przy okazji także ukochanego Canan, dwójka podróżników wpadnie w wir sensacyjnych przygód. Staną w obliczu morderstwa, spisków i tajemnych stowarzyszeń. Pod wpływem tej wyprawy zmieni się nie tylko życie Osmana, zmieni się sam Osman. Bo ta wyprawa to także psychologiczna podróż w głąb samego siebie.
Nowe życie łączy tradycję powieści drogi z wątkami mitycznymi oraz sprawnie napisanym thrillerem, pełnym suspensów i zagadek. To najbardziej postmodernistyczna z wszystkich powieści Pamuka, wyrosła z klimatu fikcji Borgesa. Jednocześnie jest to książka, w której powracają znane już polskim czytelnikom Pamukowe tematy i problemy, zwłaszcza ten, który dotyczy konfliktu między Wschodem a Zachodem.

W pewien upalny ranek 1935 roku trzynastoletnia Briony Tallis jest przypadkowym świadkiem sceny miłosnej pomiędzy młodym Robbinem a swoją starszą siostrą. Wyobraźnia dziewczynki podsuwa jej różne interpretacje tego wydarzenia, co prowadzi do tragedii. Następuje rozkład rodziny, a niewinny człowiek trafia do więzienia. Wybucha wojna. Briony zostaje pielęgniarką, stawia pierwsze kroki jako pisarka. Zdaje sobie sprawę z wyrządzonego przez siebie zła. Pisarstwo staje się jej pokutą, a kolejne wersje opowieści coraz bardziej przybliżają ją do prawdy owych kilku upalnych dni. Ale czy w tym wypadku pokuta może oznaczać odkupienie?

Inspiracją do napisania Dobrych kobiet z Chin była dla Xue Xinran wypowiedź cudzoziemca, który zapytany, co wie na temat sytuacji kobiet w społeczeństwie chińskim, stwierdził, że panuje w nim równość. Autorka postanowiła pokazać, że Chiny to nie tylko herbata, jedwab i "rewolucja kulturalna". A poza znanymi faktami ze społecznego i politycznego życia tego kraju istnieją jeszcze sprawy nieopisane i nieznane, dotyczące życia rodzinnego i seksualnego. Książka Xinran jest wynikiem jej długoletniego doświadczenia reporterskiego oraz rozmów, które przeprowadziła z setkami kobiet. Autorka uważnie śledzi zmiany, jakie dokonały się w sytuacji Chinek na przestrzeni dziejów. Zestawia losy matek, córek i wnuczek. W przejmujący sposób kreśli sylwetkę samobójczyni pojmującej miłość jako "obrazę moralności", dziewczyny molestowanej przez ojca oraz tragedię młodych kobiet gwałconych przez hunwejbinów w ramach "szkolenia". W te wszystkie historie wplata osobisty wątek, opisując własne doświadczenia z pracy w rozgłośni państwowej.
Xinran poprzez silne i niezwykle interesujące bohaterki pokazuje niezapomniany obraz dawnego i obecnego życia chińskich kobiet.
"The Limes"
Xinran jest pełna współczucia, ale nie sentymentalizmu, co sprawia, że nie można się oderwać od tych niezwykłych historii.
"Daily Mail"

"Istnieje polskie przysłowie: Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Sprawdziło się ono w przypadku Ryszarda - zarówno Jego pierwsza podróż przed 50 laty, jak i ta ostatnia wiodły przez Rzym. [...] W październiku 2006 roku ponownie odwiedził Włochy. Wtedy właśnie spotkał się z młodzieżą w Bolzano i to było - jak mówił - jedno z najwspanialszych spotkań w jego życiu". Ze Wstępu Alicji Kapuścińskiej
Książka ta jest m.in. zapisem ostatniego spotkania Ryszarda Kapuścińskiego ze studentami Uniwersytetu w Bolzano. Czytelnik odnajdzie w niej niepowtarzalną atmosferę rozmowy z autorem Hebanu i Imperium. Książka zwiera także jego wykład pt. Zrozumieć Innego, by ocalić świat i znakomitą biografię pióra dwóch włoskich dziennikarzy.

Jako młody człowiek Haruki Murakami prowadził klub jazzowy Peter Cat w Tokio, a po pracy pisał powieści. W jego każdej książce między słowami można usłyszeć muzykę. Murakami kocha muzykę każdego rodzaju - jazz, klasykę, folk, rock - w domu ma ponad sześć tysięcy płyt. Jego kariera rozpoczęła się wraz z wydaniem pierwszej powieści, jednak prawdziwy światowy sukces przyniosła mu książka Norwegian Wood (1987). Uciekając przed popularnością, szukał anonimowości w Europie, a następnie w Ameryce. Zerwał ze stereotypem samoniszczącego się pisarza, rzucił palenie i zaczął biegać na długie dystanse, a surrealistyczne poczucie humoru pozwala mu utrzymać dystans do samego siebie.

Dwudziestokilkuletni Kirył Maksymow, manager w firmie komputerowej, właściciel skromnej kawalerki i psa wraca pewnego dnia do domu i zastaje tam nieznajomą kobietę. Przekonany, że to złodziejka wzywa milicję, woła sąsiadów na świadków ale cała sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana - okazuje się, że Natalia Iwanowa jest nie tylko zameldowana w tym mieszkaniu - i to od 3 lat! - ale ma również dokumenty potwierdzające prawo własności. Więcej! Mieszkanie Kiryła wygląda jak po remoncie - zmieniona glazura, terakota, meble, kolor ścian. Ba! Nawet pies nie poznaje swojego pana! Kiryłowi nie pozostaje nic innego jak wycofać się z pola boju i już w mieszkaniu rodziców (chwilowo przebywających na wakacjach) zastanowić nad możliwością odzyskania podstępnie odebranego lokum.
Następnego dnia zdeterminowany bohater rozpoczyna biurokratyczną wycieczkę po urzędach - ma nadzieję, że znajdzie jakiś dokument potwierdzający jego prawo do mieszkania. Niestety, czeka go gorzkie rozczarowanie - wszędzie, i w administracji, i u notariusza jako właściciel mieszkania figuruje Natalia Iwanowa. Tknięty złym przeczuciem Kirył zaczyna sprawdzać swoje dokumenty w innych miejscach - u operatora telefonu komórkowego, w banku, w przychodni. Efekt przerasta jego najśmielsze oczekiwania - wszędzie widnieje nazwisko obywatelki Iwanowej! Wygląda na to, że nieznani sprawcy wzięli się za sprawę na poważnie i dla większej pewności "wykasowali" Kiryła Maksymowa z biurokratycznej rzeczywistości.
Kompletnie zdezorientowany Kirył dzwoni do pracy, żeby usprawiedliwić nieobecność - i tutaj również czeka go przykra niespodzianka - bezpośredni zwierzchnicy nie poznają go po głosie, nie kojarzą jego nazwiska i w ogóle pierwszy raz słyszą o jego istnieniu!
Sytuacja przedstawia się coraz gorzej i coraz bardziej surrealistycznie. Pozbawiony psa, domu, pracy, telefonu, wszelkich biurokratycznych dowodów swego istnienia, Kirył zaczyna tracić również przyjaciół i bliskich. Przelotni znajomi w ogóle go nie poznają, serdeczni przyjaciele z trudem przypominają sobie, kim jest, nawet przebywający na urlopie rodzice mają problemy z identyfikacją rozmówcy.
Wygląda to tak, jakby z jakichś sobie tylko znanych powodów sama rzeczywistość zaczęła wypierać Kiryła Maksymowa i kasować jego dane.
Łukjanienko okazuje się być pisarzem nie tylko oryginalnym i sugestywnym, ale również niekonwencjonalnym i wszechstronnym - tworzy filozoficzne opery kosmiczne, fantasy alternatywną, urban fantasy z pogranicza horroru, powieści s-f z odcieniem kryminalnym, science fiction o zacięciu moralizatorsko-refleksyjnym, a także cyberpunk z minimalną ilością komputerowych gadżetów. Jego książki są tłumaczone na włoski, angielski i niemiecki, na motywach powieści powstają gry komputerowe, oraz, rzecz jasna, kolejne ekranizacje.

Dopełnienie bestsellerowego wywiadu rzeki z prof. Władysławem Bartoszewskim (ur. 1922). Odpowiadając na rozbudowane pytania Michała Komara, Profesor opowiada szerzej o kwestiach, którymi interesował się przez całe życie, m.in. o skomplikowanych stosunkach polsko-niemieckich i polsko-żydowskich. Komentuje doświadczenia osobiste, snuje refleksje na najważniejsze tematy, o odwadze, osądzaniu innych, przyjaźni, uczciwości czy ludzkiej przyzwoitości. Książka dokumentuje też dorobek Profesora jako dziennikarza, polityka i pedagoga. Na dodanej płycie CD znajdują się najbardziej niezwykłe, prywatne wyznania Władysława Bartoszewskiego

Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko.Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie, gdy uderzyła błyskawica.
Życie w przeszłości jest trudne. Śmierć w przeszłości jest niezwykle łatwa. Musi jednak przeżyć, by wykonać swoją robotę. Ma wyśledzić mordercę, nauczyć swoje młodsze ja, jak być dobrym gliną, i zmienić rezultat krwawej rewolucji. Jest też pewien problem: jeśli wygra, straci żonę, straci dziecko, straci przyszłość.
Dyskowa "Opowieść o jednym mieście", z pełnym zespołem ulicznych urwisów, dam negocjowalnego afektu, rebeliantów, tajnej policji i innych dzieci rewolucji.
Prawda! Sprawiedliwość! Wolność!
I Jajko Na Twardo!

Ostatnie chwile naszej planety. Ostatni ludzie krwiożercze bestie. Ostatnie ślady naszej cywilizacji puszka coca-coli i strzępy starych gazet. Piekło apokalipsy spełnionej w uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Cormaca McCarthy'ego. Tę książkę czyta się ze ściśniętym gardłem i pełnym przerażenia zachwytem...
W przyszłości, która może zdarzyć się jutro lub za tysiąc lat, nastąpił straszliwy kataklizm, który zniszczył naszą cywilizację i większość życia na Ziemi. Wszędzie zgliszcza i ciemność. Kamienie pękają od mrozu. Ani jednego ptaka, ani jednego zwierzęcia, gdzieniegdzie tylko bandy zdziczałych kanibali. Na tle martwego pejzażu dwie ruchome figurki to ojciec i syn przemierzają zniszczoną planetę. Przed nimi pełna niebezpieczeństw droga w nieznane, wokół nich świat umarłej nadziei, rozpaczy, strachu, a w nich wciąż tląca się miłość...

Najobszerniejszy wybór poezji Herberta zawierający chronologiczny układ twórczości autora, począwszy od tomu Struna światła (1956) po Epilog burzy (1998). Wiersze wybrane są niezastąpionym przewodnikiem dla czytelników poezji, jak również nieocenioną pomocą dydaktyczną dla nauczycieli. Zawierają rozproszone utwory ( w tym sześć dotychczas niepublikowanych wierszy) oraz ważne autokomentarze pisarza.

Magazyn "Discover" nazwał niedawno Richarda Dawkinsa "rottweilerem Darwina", w uznaniu jego bezpardonowej, a przy tym przekonującej obrony teorii ewolucji. Dla "Prospect" Dawkins jest jednym z trzech najwybitniejszych współczesnych intelektualistów znanych szerokiej publiczności (pozostali dwaj to Umberto Eco i Noam Chomsky). W "Bogu urojonym" Dawkins nie pisze (przynajmniej nie bezpośrednio) o biologii. "Bohaterem" jego książki jest religia i relacje między nauką a religią. Dawkins z całą mocą swojej wiedzy, talentu i intelektu wprost i bezpośrednio odrzuca religię i wszelkie jej roszczenia. Zaczyna od tego, że ukazuje fałsz założeń logicznych wierzeń religijnych, a potem - między innymi - pisze o ewolucyjnych korzeniach teizmu. Dawkins nie oszczędza bogów we wszelkich ich postaciach - kieruje ostrze swej krytyki zarówno przeciw cierpiącemu na obsesję seksualną krwawemu tyranowi Starego Testamentu, jak i przeciw znacznie łagodniejszemu (acz wciąż nielogicznemu) "Boskiemu Zegarmistrzowi", "odkryciu" oświeceniowych myślicieli. Rozpoczyna swą krytykę od logicznej wiwisekcji najczęściej przywoływanych argumentów za istnieniem Boga i na ich podstawie wykazuje, że jakakolwiek Istota Najwyższa jest bytem w najwyższym stopniu nieprawdopodobnym. W kolejnych rozdziałach możemy przeczytać o tym, w jaki sposób religia - a raczej wszelkie religie (rozróżnienie między krzyżem, gwiazdą Dawida a półksiężycem ma dla Dawkinsa znaczenie drugorzędne) staje się obfitą pożywką dla wojen, niewyczerpanym źródłem bigoterii i dyskryminacji oraz narzędziem upośledzenia dzieci. Fascynującą lekturę stanowią rozdziały, w których Dawkins - tym razem jako biolog - poddaje miażdżącej krytyce dorobek nowych kreacjonistów, czyli (pseudo)naukowe ataki na ewolucjonizm.
Wniosek Dawkinsa jest jednoznaczny - religia (której kreacjonizm i różne teorie "inteligentnego projektu" są nieodrodnymi dziećmi) jest nie tylko nielogiczna. Jest szkodliwa, czasem wręcz śmiertelnie niebezpieczna, a obowiązkiem uczonego i humanisty jest zwrócić na ten fakt uwagę. Religie dość już narobiły zła, konkluduje Richard Dawkins, pora by wreszcie nauka zajęła należne jej miejsce.

Na tropach prawdy i Ernesta Che Guevary - Beata Pawlikowska. O Kubie, Fidelu Castro i słynnym Che krążą legendy, a Beata Pawlikowska wyrusza ich śladem, poznając na własnej skórze prawdziwy smak tropikalnej wyspy i obserwując, jak życie zmienia wspaniałe rewolucyjne ideały.

Trwający setki lat bój ludzi z myślącymi maszynami wkracza w ostatnie stadium. Omnius - demoniczny komputerowy wszechumysł - oraz służący mu Tytani i roboty z Zsynchronizowanych Światów nieubłaganie zyskują przewagę, wykorzystując wady rodzaju ludzkiego. Ostatnią nadzieją mieszkańców Ligi Szlachetnych i Niezrzeszonych Planet są wojskowy przywódca Xavier Harkonnen, jego narzeczona Serena Butler i błyskotliwy naukowiec Tio Holtzman. Brutalnej sile maszyn ludzie mogą przeciwstawić jedynie swą nieograniczoną wyobraźnię, dar współczucia, wrodzony geniusz oraz niegasnące nadzieję i miłość. To musi wystarczyć. Tymczasem na odległej, niemal zapomnianej planecie Arrakis kupcy odkrywają dobrodziejstwo nieznanej przyprawy - melanżu... Edycja bogato ilustrowana niezwykłymi grafikami Wojciecha Siudmaka.
BRIAN HERBERT (ur. 1947) to najstarszy syn Franka Herberta, pisarz znany głównie jako kontynuator "Kronik Diuny". Z jego powieści polski czytelnik zna Ród Atrydów, Ród Harkonnenów i Ród Korrinów (wraz z Kevinem J. Andersonem). Jest też autorem biografii Franka Herberta Dreamer of Dune.
KEVIN J. ANDERSON (ur. 1962) zasłynął powieściami osadzonymi w świecie Gwiezdnych wojen i cyklem Z archiwum X. Jego Budowniczowie nieskończoności (wraz z Dougiem Beasonem) byli w roku 1993 nominowani do nagrody Nebula.
Obaj autorzy kontynuują sagę Franka Herberta o Diunie. Napisali trylogie "Preludium do Diuny" i "Legendy Diuny" oraz dwutomowe zakończenie oryginalnego cyklu: Hunters of Dune i Sandworms of Dune .

Maj roku 1845. Kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja wyrusza na statkach Erebus i Terror ku północnym wybrzeżom Kanady na poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. 129 oficerów i marynarzy wie, że czeka ich wiele miesięcy trudów, siarczystego mrozu, głodu, walki z lodem, śniegiem, huraganowymi wiatrami, zwątpieniem i chorobami. Nie mylą się. Spotyka ich to wszystko, a także coś jeszcze. Coś niewyobrażalnie gorszego. Coś, co czai się w arktycznej pustce, śledzi każdy ich ruch, karmi się lękiem i przerażeniem. Coś, przed czym uciec można tylko w objęcia śmierci.
Dan Simmons, autor m.in. bestsellerowej powieści "Hyperion", szczegółowo odtwarza przebieg jednej z najbardziej zagadkowych i tragicznych wypraw w historii badań polarnych. "Terror" to fascynująca opowieść o determinacji, bohaterstwie i pragnieniu sławy, o heroizmie i podłości, o grozie czyhającej na każdym kroku, narastającej z każdym oddechem i uderzeniem serca.
Wybuchowa mieszanka realizmu historycznego, powieści gotyckiej i starożytnej mitologii.
Washington Post
Ta wielowątkowa opowieść z pewnością znajdzie mnóstwo oddanych czytelników.
Publishers Weekly

Światowy bestseller sprzedany w 8 milionach egzemplarzy i zekranizowany przez twórcę Marzyciela. Ta książka zdobyła fenomenalną popularność na całym świecie. To historia niezwykłej przyjaźni, podłej zdrady i wyrzutów sumienia, które zaciążyły na całym życiu bohatera.
Amir jest synem prominentnego biznesmena z Kabulu, Hassan - synem jego służącego. Obu chłopców łączy wielka przyjaźń - aż do dnia gdy Amir popełnia podłość...
Tego dnia ich drogi się rozchodzą, lecz wspomnienie o przyjacielu, którego zawiódł, nie opuści Amira przez następne lata. Czas spędzony z dala od Afganistanu - studia w Kalifornii, małżeństwo, sukces literacki - nie zatrze wstydu i poczucia winy. Nie uciszy wyrzutów sumienia.
Niespodziewany telefon wzywający do Peszawaru jest jak głos z przeszłości, od której nie można uciec. A przecież Amir zawsze wiedział, że kiedyś będzie musiał wrócić do kraju dzieciństwa, by odnaleźć jedyną rzecz, jakiej nie znalazł w swoim nowym świecie: nadzieję na odkupienie. Na zmazanie grzechu tchórzostwa i zdrady. Na wybaczenie samemu sobie.
Tłem tej głęboko poruszającej opowieści jest dramatyczna historia Afganistanu, od upadku monarchii do talibańskiego reżimu. Powieść Khaleda Hosseiniego - afgańskiego pisarza mieszkającego w USA - jest największą światową sensacją wydawniczą ostatnich lat. Przełożona na 42 języki i sprzedana w 8 milionach egzemplarzy od 2005 roku nieustannie króluje na międzynarodowych listach bestsellerów. Przez 50 tygodni zajmowała na nich 1 miejsce. W 2007 roku zekranizował ją Marc Forster, twórca Marzyciela i nagrodzonego Oscarem Czekając na wyrok.
W tej powieści trzeba zwrócić uwagę na dwa pokolenia, których wyznacznikiem mogą być dwie Katarzyny: matka i córka. Pierwsze pokolenie o ile spojrzymy choćby na koncepcję miłości to jest to pokolenie 'nie ludzi' to są raczej siły które do siebie nawzajem ciągną lub odpychają potężne namiętności. Namiętności na tyle silne, że nie mieszczą się ani w żadnych normach moralnych a dodatkowo nic sobie nie robią z ograniczeń życia i śmierci... Ocierają sie o jakieś mistyczne kategorie pojmowania uczuć. 'Ludzkie' pojęcie uczuć pojawia się dopiero w drugim pokoleniu. Mamy tam życie codzienne, dzieci, łatwiej nam zrozumieć i wczuć się w to, czego doświadczają.ale przyznaje że bardzo mi się podobała, choć momentami było zbyt naiwnie i słodko. może właśnie dlatego, że główni bohaterowie to nie wdzięczne skowronki a la Romeo i Julia, tylko ludzie egoistyczni i okrutni. i może dzięki temu bardziej realistyczni
Książka szalenie wciągająca. Dla polskiego czytelnika może być zaskakująca: pokazuje obozy nie od strony cierpienia tylko ‘normalnego życia’. Można ją śmiało określić jako powieść psychologiczną: kolejny raz ukazuje smutną prawde o tym, że ludzie z reguły są ‘ludzcy’ tylko w normalnych warunkach. Sytuacja kryzysowa wyciąga na światło dzienne wszystkie ciemne strony naszego człowieczeństwa (lub braku człowieczeństwa...)Rok 1945. W japońskim więzieniu koło Singapuru przebywa kilkanaście tysięcy alianckich jeńców wojennych. Amerykański kapral nazywany przez współwięźniów Królem jako jedyny nie akceptuje twardych realiów obozowego życia, starając się żyć jak człowiek wolny. Nie brakuje mu niczego. Znienawidzony przez towarzyszy niedoli, dzięki osobistemu sprytowi, inteligencji i odwadze wykorzystuje każdą sposobność, by powiększyć zakres swojej władzy nad własnymi oficerami, jak też ich japońskimi ciemiężycielami.
Świetnie się bawiłam czytając tę książkę. Humor i poziom zabawy z kategorią absurdu, którą zabarwiono powieść jest wprost wyborny Dodatkowo, biorąc pod uwagę fakt, że żyjemy w czasach niezwykle silnej (a może coraz silniejszej? ) ingerencji człowieka w naturę tematyka przedstawiona przez Bułhakowa w latach 30’ XX wieku nadal jest aktualna. Książka w zawoalowany sposób stawia czytelnikowi ambitne pytania, jednak traktując czytelnika z należnym szacunkiem nie podejmuje się trudu odpowiedzi na nie.Satyryczna, pełna gorzkiego humoru powieść Michała Bułhakowa. Autor opisuje w niej niezwykły eksperyment znanego moskiewskiego uczonego, który wszczepił psu ludzką przysadkę mózgową. Niespodziewanie okazało się, że, ku swej hańbie i rozpaczy, przemienił sympatyczne zwierzę w aroganckiego prostaka, złodzieja, alkoholika, łotra bez skrupułów, czyli osobnika równie odrażającego, jak dawca przysadki. Ta nieudana metamorfoza ilustruje pogląd pisarza, że nie wolno ingerować bezkarnie w prawa natury, gdyż może się to obrócić przeciwko eksperymentatorom. Ewolucja, a nie rewolucja (w najszerszym rozumieniu tego słowa), jest jedyną drogą do uszlachetnienia gatunku ludzkiego.
Polecam bardzo gorąco choćby dlatego, że jest to powieść niczym prawdziwy kamień milowy. Nie dość, że kobiety ‘odważyły’ się pisać w swoim imieniu to jeszcze używając techniki strumienia podświadomości opisują własne uczucia i swoje spojrzenie na świat.Akcja Pani Dalloway rozgrywa się w ciągu zaledwie jednego czerwcowego dnia 1923 roku w Londynie. Na pozór niewiele się tu dzieje: tytułowa bohaterka przechadza się
po mieście, spotyka parę nieznajomych, przygotowuje wieczorne przyjęcie, odwiedza ją mężczyzna, którego kiedyś kochała. W istocie jednak powieść jest istnym
kłębowiskiem uczuć i namiętności. Dzięki zastosowanej przez autorkę technice strumienia świadomości czytelnik nie tylko obserwuje świat z perspektywy kilku bohaterów,
lecz także towarzyszy ich myślom i emocjom, odkrywając, co naprawdę czai się za fasadą ładu, harmonii i rodzinnego szczęścia.
Pani Dalloway zainspirowała powieść i film „Godziny
'Książka jest wielkim epickim a zarazem poetyckim freskiem, ukazującym rewolucję przez pryzmat losów pojedynczego człowieka, protestem przeciw niszczeniu wszystkiego, co w nim indywidualne, wolne i twórcze. Realistyczny opis łączy się z impresyjną wizją rewolucji jako żywiołu, który Pasternaka jednocześnie fascynuje i przeraża.'Doktor Żywago (1957), powieść Borysa Pasternaka o losie inteligenta konfrontowanego z historią i rewolucją. Pisarz wyraża sprzeciw wobec ideologii, która nie traktuje człowieka jako najwyższego dobra. Jurij Andriejewicz Żywago, wywodzący się z rodziny przemysłowców, który wkracza w dojrzałe życie u progu I wojny światowej, potem jest świadkiem rewolucji, wojny domowej i stalinowskich prześladowań, nie odznacza się czymś szczególnym. Nie urodził się na bohatera, jest po prostu zwykłym, przyzwoitym człowiekiem. Rewolucja jednak odciska na nim swoje piętno. Akcja powieści toczy się między 1903 a 1929 roku, jej epilog podczas II wojny światowej. Główni bohaterowie siłą rzeczy wplątani są w wir wypadków historycznych — Pasternak dowodzi, iż jednostka wobec historii pozostaje bezbronna, ale może też zyskać wielki format moralny. Jura jest poetą i lekarzem. Nie chce zmieniać świata, ale pragnie żyć przyzwoicie, kochać i chwytać szczęście. Jego losy na pierwszy rzut oka nie zawierają jakiegoś szczególnego przesłania. A jednak w tej powieści, utrzymanej w ryzach XIX-wiecznej sztuki opowiadania, nietrudno doszukać się morału: pisarz zabiega o uznanie prawa do inności, do autonomii jednostki, do pozostania na uboczu wielkich zawieruch dziejowych bez obowiązku dokonywania wyboru. Tak czyni właśnie Jura, który nie akceptuje rzeczywistości przedrewolucyjnej, odrzuca wyzysk i niesprawiedliwość, a potem dystansuje się od natchnionych rewolucjonistów i fanatycznych kontrrewolucjonistów.
Bohater "Traktatu..." w monologu skierowanym do tajemniczego przybysza podczas jednego dnia spędzonego na wspólnym łuskaniu fasoli dokonuje bilansu całego życia. Opisuje traumatyczne przeżycia z czasów wojny, okres młodzieńczych złudzeń i pasji, lata "nauki i wędrówki", poszukiwanie zarobku na obczyźnie, wreszcie - powrót do kraju. Misternie skonstruowana, przeplatająca perspektywy czasowe powieść jest próbą przeniknięcia ukrytych sensów ludzkiego losu. Autor usiłuje odkryć relacje pomiędzy przypadkiem i przeznaczeniem, istnieniem autentycznym i pozornym, zwykłym życiem i szaleństwem.
"Traktat o łuskaniu fasoli" to wielka powieść metafizyczna. Mistrzostwo Myśliwskiego polega na tym, że drążąc Tajemnicę, nie szuka on łatwych rozwiązań ani pocieszenia. Nakazuje ponawiać najważniejsze pytania z odwagą i pełną świadomością, że na wiele z nich nie otrzymamy odpowiedzi.
Myśliwski wykłada nam wielkie prawdy o życiu, świecie, człowieku. W jego ustach jednak nie brzmią one jak truizmy. Nie narzuca ich, nie jest napastliwy, daje swobodę, prawo do myślenia. Język, jakim się posługuje, jest prosty, szczery i naturalny. Forma monologu, swego rodzaju gawędy, jaką przybiera ten niezwykły traktat, zawiera w sobie momenty ciszy – są to pauzy, które możemy, jeśli tylko zechcemy, wypełnić własnymi myślami, odpowiedziami, pytaniami, wątpliwościami... Dlatego właśnie, kiedy gospodarz rzuca od niechcenia retoryczne pytanie: „I co, warto było przychodzić?”* - można z czystym sumieniem odpowiedzieć: Warto...
Vonnegut zachwyca mnie szczególnie swoją narracją: bardzo ironiczną, synkretyczną pod względem gatunków literackich, gdzieś w połowie drugim pomiędzy realnością a fikcją. Polecam!"Rzeźnia nr 5" - osobliwe połączenie prozy psychologicznej, satyry społecznej i science fiction. Bohaterem jest pewien optyk, przeciętny Amerykanin, który nie potrafi wyzwolić się od wspomnienia nalotu na Drezno w 1945 roku, którego był świadkiem. Podobnie jak inni jeńcy alianccy Billy Pilgrim (pielgrzym) został zamknięty w ogromnej rzeźni... Wstrząsające przeżycie sprawia, że od tej pory bohater filmu próbuje uciec od rzeczywistości - to we wspomnienia, to w marzenia o utopii, jaka panuje na dalekiej planecie Trafalmador.
Powieść Vonneguta interpretowano na wiele sposobów. Dla jednych była to prorocza przepowiednia kierunku, w jakim podąży kultura masowa, dla innych satyra na amerykański styl życia, ów wyścig szczurów, któremu Pilgrim, a i pokaźna grupa jego rówieśników, nie potrafi sprostać. Nie bez znaczenia był też aspekt pacyfistyczny - przywołanie bezsensownego okrutnego nalotu, który zrównał z ziemią zabytkowe miasto, w chwili gdy trwała wojna w Wietnamie, miało wymowę jednoznaczną.
Na uwagę zasługuję realizm narracji: jak coś jest potworne na wojnie to dokładnie tak drastycznie zostanie opisane, jak relacje międzyludzkie sięgają dna To też z odwagą zostaje to przedstawione. Zakończenie jak dla mnie nieco zaskakujące."Pożegnanie z bronią" tkwiło korzeniami we własnych doświadczeniach autora, wyniesionych z parotygodniowej zaledwie służby w Amerykańskim Czerwonym Krzyżu, na froncie włosko-austriackim, w końcowej fazie I wojny światowej. Tych frontowych doświadczeń nie zebrał więc pisarz w nadmiarze, toteż w wywiadach prasowych i w odczytach publicznych podbarwiał je młodzieńczą fantazją, a zdarzało się, że i po prostu wyolbrzymiał. Natomiast w powieści, z dystansu dziesięciu intensywnie przeżytych lat, spojrzał na wojnę dojrzałym i wolnym od wszelkiej egzaltacji okiem, wykorzystał w swym utworze wszystko, czego się na wojnie dowiedział, co obejrzał i co zasłyszał od współtowarzyszy broni, tworząc z "Pożegnania z bronią" jedno z klasycznych dzieł światowej literatury batalistycznej, a mówiąc ściślej - jej szczególnego nurtu, zwanego pacyfistycznym, odsłaniającego bezmyślne okrucieństwo i bezsensowny tragizm masowego uśmiercania ludzi. A zarazem "Pożegnanie z bronią" jest jedną z najpiękniejszych - i najsmutniejszych - powieści miłosnych w literaturze wieku XX; o tej wartości utworu Hemingwaya zadecydowała gorycz jego osobistych miłosnych dramatów, przetworzona przez jego niepospolity talent w dzieło sztuki pisarskiej najwyższej klasy. Dzieło żywe i przejmujące po z górą siedemdziesięciu latach od chwili swego powstania.
